Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brainfeeder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brainfeeder. Pokaż wszystkie posty

21 września 2012

The Underachievers

Następna gorąca nazwa tej jesieni - The Underachievers. Duet z Nowego Jorku może narobić niemałe zamieszanie. Po pierwsze dlatego, że nagrywają hip hop, który brzmi niczym nagrywany w latach 90tych. Lekki, płynny i co najważniejsze wciągający flow, prowadzony na intrygujących bitach, które czerpią z klasycznego brzmienia hip hopu lat 90tych, ale jednocześnie mają w sobie pierwiastek nowoczesności. Ich muzyka przesiąknięta jest klimatem wywołującym ciary. I z tego wynika 'po drugie' - otóż pod swoje skrzydła przyjął ich nie kto inny, jak Flying Lotus.A dokładniej na stronie labelu brainfeeder ogłoszono, że właśnie rozpoczęli z chłopakami współpracę. Liczę więc na gruby longplay, a póki co poniżej dwa jointy. (Jak dobrze poszperacie na yt, to znajdziecie linki prowadzące do tego, że numery znajdą się na waszych dyskach)


 
The UNDERACHIEVERS - Gold Soul Theory
   
The UNDERCHIEVERS - Leophard Shephard

1 listopada 2011

Sam Baker's Album.

SAMIYAM
Sam Baker's Album

Brainfeeder
* * * *

Samiyam to dobry znajomy FlyLo, nic więc dziwnego, że jego nowy krążek ukazał się w wytwórni Brainfeeder. Właściwe kontakty nie wystarczą oczywiście do tego, by wydać płytę w tym jakże barwnym labelu. Potrzebna jest także spora muzyczna wrażliwość, odwaga do przełamywania dotychczas wytyczonych ram i zdolność kreacji nowej jakości, ewentualnie eksploracja tej już uzyskanej. ‘Sam Baker’s Album’ zdecydowanie spełnia te kryteria, oferując nam wręcz podręcznikową definicję tego, jak powinny brzmieć abstrakcyjne hip hopowe bity, flirtujące z post-nowoczesną stylistyką i syntetycznym charakterem produkcji. Melodia oscyluje raczej w dość chropowatych rejonach i zachowana została raczej jako miarowy beat niż wyrazista linia. Do tego grane na syntezatorach melodyjki z pogranicza 8bitu i sound modernistycznego związku r’n’b ze stylowym hip hopem – tak brzmi muzyka wyprodukowana przez rezydującego w Los Angeles producenta. Nie bez powodu wspominam o LA, to przecież kolebka gatunku zwanego glitch hop, który w idealny sposób podsumował nasz bohater. Znakomita pozycja w katalogu tych freakowców-wizjonerów, wizytówka muzyki XXI wieku.