Pokazywanie postów oznaczonych etykietą don't panic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą don't panic. Pokaż wszystkie posty

12 października 2012

3 x dobra płyta!

Ostatnio publikowane

Pierwszy poważniejszy tekst o płycie hip hopowej, którą zaliczyłbym do jednych z lepszych w tym roku. Duet Jarel-Doom odwalił kawał dobrej roboty i zarówno pod względem bitów, jak i rapu nie mam tu nic do zarzucenia. Więcej o JJ Doom 'Key To The Kuffs' do poczytania w tym miejscu.




Ostatnie wydawnictwo Four Teta, czyli album 'Pink', do którego z początku byłem nastawiony bardzo sceptycznie ze względu na to, że to jedynie zbiór wcześniej wydanych utworów. Na koniec wyszło tak, że muzyka mi się wkręciła, a sama idea zebrania tego w jedną całość okraszoną dwiema nowymi kompozycjami okazała się trafionym pomysł, gdyż całość nie brzmi, jak składak, ale pełnoprawny longplay. Cała recenzja do poczytania tutaj




Kilka słów o bardzo ciekawym wydawnictwie duetu hau_mikael ukazało się z kolei na Don't Panic Online. Podwójna dwunastka składa się z 2 autorskich numerów i aż dziewięciu remiksów wykonanych przez naprawdę dobry zespół producentów, między którymi wymienić można Envee'ego, Zeppy Zepa czy Fulgeanca. Warto posłuchać!

19 lipca 2011

RA Poll: Top 100 albums of the '00s

OK, może na blogu wieje trochę ciszą, ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje. Muzyki wciąż dużo do słuchania, rzekłbym nawet, że co raz to więcej z każdym dniem, a teksty powstają, a jakże. Zaglądajcie na portale muno.pl i don't panic, gdzie ukazują się m.in. moje recenzje. Z ciekawych rzeczy polecam krążek Bulliona (tekst tutaj) czy dream pop w wykonaniu RIVKI (klik). Rozprawiłem się też z albumem duetu Kode 9 & The Spaceape, który bardzo mi się podoba oraz z wyczekiwanym debiutem Trickski - początkowe rozczarowanie ustąpiło, kiedy poczułem klimat tych produkcji i spojrzałem na nie pod innym niż parkietowy kątem. Wciągającą rzecz zapodał duet Africa Hitech.


Dobra, to czas nawiązać do tytułu posta. Trafiłem dzisiaj na artykuł, który co prawda liczy sobie już półtora roku, ale to nie znaczy, że już dawno po terminie ważności. W styczniu 2010 portal Resident Advisor postawił sobie za zadanie wytypowanie STU najlepszych albumów minionej dekady. Dość karkołomne to wyzwanie, ale jak postanowili, tak zrobili. Fakt, że im się chciało przebierać wśród przytłaczającej liczby płyt, których z każdym rokiem pojawia się coraz więcej, zasługuje na pochwałe. Mało tego - widać, że nie szli na łatwiznę, gdyż zamiast ograniczając się do jednego stylu, przebierali wśród wszelakich szufladek. Stąd w top 100 mamy i Radiohead, i Buriala. Warto zerknąć, jeśli ktoś tak, jak ja nie wiedział wcześniej lub pominął ten artykuł.
W związku z zestawieniem sam postawiłem przed sobą dość spore wyzwanie. Przez wakacje, chcę zapoznać się z całym tekstem wraz z odnośnikami i posłuchać tych płyt, które pojawiły się w artykule, a nie miałem okazji ich poznać. Rozliczenie z tego wakacyjnego postanowienia na początku października;)

CAŁOŚĆ DO POCZYTANIA JEST POD TYM ADRESEM.