Nowy kawałek FlyLo brzmi trochę, jak niedobitek odratowany z sesji nagraniowej do 'The Golden Age Of Apocalypse' Thundercata i szczerze mówiąc nie wzbudził we mnie aż takiego entuzjazmu, jak wcześniej publikowany numer z udziałem Earla z Odd Future.
No cóż, pozostaje poczekać do premiery krążka - na samym początku października, zawsze zostaje ta nadzieja, że 'See Thru To U' zestawione z resztą materiału pokaże się w innym, lepszym świetle.
Premiera kolejnego odcinka serii DJ Kicks miksowanego przez pochodzącego ze Stuttgartu Motor City Drum Ensemble, została przesunięta na 7 lipca. Troszkę wcześniej, bo 20 czerwca będziemy natomiast mogli posłuchać kawałka 'L.O.V.E.' przygotowanego specjalnie przez MCDE na kompilację-mix wraz z remixami. Numer w wersji oryginalnej do odsłuchu poniżej.
1. Sun Ra – Door To The Cosmos 2. Electric Wire Hustle – Again (Scratch 22 Remix) 3. Rhythm & Sound – Mango Drive 4. Tony Allen – Ariya 5. Peven Everett – Stuck (Original) 6. Bad Jazz Troupe – Breakdown Treat – Dusty Rework (MCDE Edit) 7. Mr. Fingers – The Juice 8. Rick “Poppa” Howard – Can Your Love Find It’s Way (Club Vocal) 9. Stone – Girl I Like The Way That You Move (Dub) 10. Fred P – On This Vibe 11. Creative Swing Alliance – Don’t Forget Your Keyz 12. Geraldo Pino & The Heartbeats – Black Woman Experience 13. Philippe Sarde – Le Cortège Et Course 14. Robert Hood – The Pace 15. Loose Joints – Pop Your Funk (Vocal Version) 16. Arts & Crafts – I’ve Been Searching (Walter Gibbons 12” Mix) 17. Motor City Drum Ensemble – L.O.V.E. (DJ-Kicks) 18. Aphex Twin – Actium 19. Recloose – Cardiology (Isolée Mix) 20. Latecomer – Cosmic Cart 21. Timo Lassy – African Rumble 22. James Mason – Sweet Power, Your Embrace
Zaszufladkować materiał z „Celestial Toyroom” to bez wątpienia zadanie niełatwe. Nie odda w pełni natury płyty ten, kto umieszczać ją będzie w jednym rzędzie z innymi produkcjami z gatunku future beats - shuffle, glitch hop, 8bit czy offbeat.
Solowy projekt En2aka to nie tylko skonstruowane zgodnie z aktualnymi światowymi trendami energetyczne bity, to wiele wyrafinowanych muzycznych smakołyków. Zdecydowanie więcej niż niewymagający muzyczny background. Producent trzyma się raczej z dala od schematycznych podziałów perkusyjnych i nieskomplikowanych melodyjek, jego materiał zdecydowanie ma charakter ornamentalny.
Album „Celestial Toyroom” to niesamowita wyprawa w głąb kosmicznych dźwięków, a
wsparcie muzyczne od Mr.Krime'a, Monosylabikka, Seba Zillnera czy Envee'go potwierdza jego wysoką klasę. Na płycie usłyszeć też można kanadyjskiego rapera Noah23 oraz wrocławskiego Sinego, którego utwór dostępny jest tylko na wersji CD (kompakt bogatszy jest o 3 utwory).
A ja od siebie póki, co dodam, że płyta do zdobycia na sklep@junoumi.com, warto też zajrzeć na blog.junoumi.com po więcej info w tym promocyjne kawałki i klipy. Moja opinia już niedługo znajdzie się na tym blogu.
Na szybko, bo czasu za wiele nie ma. Wytwórnia First Word (dla której nagrywają m.in. Homecut, Kidkanevil czy Ariya Astrobeat Arkestra) obchodzi siódme urodziny i z tej okazji przygotowała znakomitą kompilacją. Wydawnictwo zawiera kawałki popełnione w ciągu siedmiu lat istnienia labelu i przewija się przez przeróżne gatunki: hip hop, nu beat, afrobeat a nawet reggae. Warto je mieć tym bardziej, że jest dostępne za darmo, ale TYLKO PRZEZ 7 DNI. Jak się ktoś pośpieszy to wpadnie mu kawał naprawdę wspaniałych dźwięków. Czas do piątku. A płyta jest dostępna pod tym linkiem.
Maj w katowickim klubie FLOW prezentuje się jak na powyższy flyer - czyli całkiem ciekawie. Przede wszystkim 21 maja urodziny warszawskiego kolektywu BEATS FRIENDLY z gościnnym live actem BuenoBros - warto wpadać. A tydzień wcześniej live act SLG, który - mam wrażenie - gra częściej za granicą niż w Polsce, więc tym bardziej wypada się pojawić;)
A Beatsom z okazji 7mych urodzin 100lat. Ale szybko leci:)
Do wydania EPki zatytułowanej ‘Creature Dreams’ jeszcze nie całe trzy tygodnie. Przypominam, że dwunastka ma ukazać się w barwach wytwórni Brainfeeder.
Całkiem niedawno (bo chyba przedwczoraj?) Toki udostępniła pierwszy singiel z rzeczonej EPki. Kawałek nosi tytuł ‘Bright Shadows’ i wystarczy posłuchać pierwszej minuty żeby zorientować się, że mamy do czynienia nie tylko z progresem, ale również z... podopieczną Flying Lotusa. Postęp mnie cieszy, ale póki co nie wiem jak odnosić się do wpływu FlyLo na twórczość Lee. Z jednej strony nie od dziś wiadomo, że Steven Ellison to znakomity producent i pod jego kuratelą młodziutka Toki może się jedynie rozwinąć, z drugiej strony mam obawy, że to zdominuje jej styl. Chociaż może przesadzam? Poczekam więc z ostatecznymi opiniami do premiery EPy, a tymczasem kto jeszcze nie słuchał singla, może nadrobić zaległości POD TYM LINKIEM dzieki uprzejmości portalu XLR8R.com.
Piękny tytuł, prawda? Nowa płyta Jill Scott nosić będzie tytuł The Light Of The Sun i ukaże się 26 czerwca nakładem Warner Records. To tytuł posta mamy wytłumaczony, a teraz pora na jakieś konkrety.
Konkret numer jeden: Album będzie złożony z 18 tracków (tracklista w komentarzach) co oznacza długie godziny z nim spędzone.
Konkret numer dwa: to ujawniony drugi singiel z płyty 'So In Love', który przypadł mi do gustu o wiele bardziej niż kawałek nagrany z Eve (choć ten też jest niczego sobie:) [nie no wycofuje to, 'Shame' też jest zajebiste], a posłuchacie go np tu.
Konkret numer trzy: oczywiście okładka.
Jill schudła i na okładce prezentuje się wręcz pięknie. Już sama ta okładka sprawia, że czuję się jakby lato właśnie trwało. Cytując soulbowl "To będą piękne wakacje!"
Bedzie ciekawie. Danger Mouse we współpracy z Daniele Luppi zabiera się za muzykę inspirowaną włoskimi ścieżkami dźwiękowami z filmów lat 60tych. Do tego zapraszają takich wokalistów jak Norah Jones czy jack White. Jestem nieźle zaskoczony. Premiera albumu już 16 maja, a krótki preview POD TYM LINKIEM - przyznam że zapowiada się interesująco, zaprezentowane fragmenty, jak również sama zapowiedź, brzmią intrygująco - CZEKAM, tym bardziej, że zabrał się za to własnie Brian Burton. pamiętacie jego Grey Album, czyli połączony rap Jaya-Z i sample z Beatlesów? Tak, tego nie da się zapomnieć. Podobnie, jak duetu DangerDoom. Oba projekty do przypomnienia poniżej.
27 czerwca 2011 to data premiery drugiej części kolejnej po Brownswood Bubblers serii składaków wydawanych przez wytwórnię Brownswood Recordings. Brownswood Electr*c - bo taką nazwę nosi seria - jak poprzednim razem poprowadzi przez głębokie wody bitów, zgrzytów i trzasków tworzących niebanalaną całość. Future Soul, Abstract Beat, Dubstep i Post-dubstep to łatki, które charakateryzują muzykę zawartą na krążku. Wśród producentów takie pseudonimy, jak: Anenon, Jack Dixon czy Stray, czyli nieznane szerszemu gronu odbiorców ksywki. I dobrze - Gilles Peterson nie od dziś stawia na promowanie nowych nazwisk, świetnie, że lubi dzielić się tym, co nowe, świeże i ciekawe. Snippet dostępny na soundcloudzie, a także poniżej:
18 kwietnia płyta ma sie pojawić w sklepach w UK; w Polsce pewnie z kilkudniowy opóźnieniem. W zasadzie zapomniałem ostatnio śledzić newsów z Hyperdub, więc dla mnie informacja o kolejnym wspólnym projekcie obu panów jest miłym zaskoczeniem. Tym lepiej, że nie musze aż tak długo czekać do premiery.
Obecnie osłuchuje się z brzmieniem materiału i muszę stwierdzić, że jest nieźle wciągający, klimatyczny i raczej stonowany, chociaż oczywiście - dzięki udziałowi Spaceape'a, nie dało się uniknąć odwołań do gatunku muzyki charakteryzującego się dośc specjalnym sposobem melorecytacji - wiecie o czym mówię, prawda? Niektórym to przeszkadza - ja osobiście uważam, że to znakomicie pasuje do produkcji Kode9.
Panowie z Resident Advisor już wydali wyrok - ich zdaniem krązek jest na czwórkę, co oznacza, że uważają go za bardzo udany (piątki są rzadkością jak powszechnie wiadomo). Sentencja do przeczytania tutaj, okładka wyżej, a tracklista poniżej.
01. Black Smoke feat. Cha Cha
02. Promises
03. Bullet Against Bone
04. Green Sun
05. The Cure feat. Cha Cha
06. Hole in the Sky
07. Otherman
08. Love Is the Drug feat. Cha Cha
09. Black Sun (Partial Eclipse Mix)
10. Neon Red Sign feat. Cha Cha
11. Am I
12. Kryon feat. Flying Lotus
PS. widzicie, kto się pojawia w ostatnim numerze? ;)
Cover pojawił się wczoraj wieczorem na profilu facebookowym MCDE. Krązek wychodzi w czerwcu, a więcej szczegółów póki co pozostaje nieujawnionych. Ja osobiście zastanawiam się nie tylko nad tym, jak będzie brzmiał kawałek ekskluzywnie przygotowany na kompilację, ale również nad kluczem całości i selekcją. Miksy które prezentuje MCDE zawsze są bardzo ciekawe i świetnie wyważone, więc zapowiada się wielka rzecz.
(ogromnie się ciesze, że wreszcie na listę mogę wrzucić długo oczekiwane polskie płyty!!!)
2562 - Fever /When In Doubt/ 4 kwietnia 2011 Nôze - Dring /Get Physical/ 11 kwietnia 2011 Kraak & Smaak - Electric Hustle /Jalapeno/ 22 kwietnia 2011 Prefuse 73 - The Only She Chapters /Warp/ 25/26 kwietnia 2011
Who Made Who - Knee Deep /Kompakt/ 26 kwietnia 2011 Beastie Boys - Hot Sauce Committee Part Two /Capitol/ 3 maja 2011
Mark E - Stone Breaker /Spectral Sound/ 17 maja 2011
Trickski - Unreality /Suol/ 17 czerwca 2011
v/a - Brownswood Electr*c 2 /Brownswood Recordings/ 27 czerwca 2011
Samiyam - Sam Baker's Album /Brainfeeder/27 czerwca 2011
MCDE - DJ KICKS /Studio !K7/ 7 lipca 2011
Thundercat - The Golden Age Of Apocalypse /Brainfeeder/ 29 sierpnia 2011
Envee - Kali EP /U Know Me Records/ 5 września 2011
Quantic - The Best of Quantic /Tru Thoughts Recordings/ 5 września 2011
Ben Westbeech - there's More To Life Than This /Strictly Rhythm/ 12 września 2011
Galus - Futura LP /U Know Me Records/ 26 września 2011 Apparat - The Devil's Walk /Mute Rec/ 27 września 2011
Modeselektor - Monkeytown /Monkeytown Records/ 3 października 2011 Scuba - DJ Kicks /Studio !K7/ 10 października 2011
Oszibarack - 40 surfers waiting for the waves / ? / 25 października 2011
Teebs - Collections 01 /Brainfeeder/ 8 listopada 2011 Onra - Chinoseries Part 2 /All City Records/ 15 listopada 2011 Muzykoterapia i Iza Kowalewska - Piosenki Izy /muzykoterapia records/ 21 listopada 2011
Prócz tego Daedelus, Wiley, Amon Tobin czy Toddla T.
Nie wspominając o tym, że niedawno ukazały się krążki:
Nostalgia 77 - The Sleepwalking Society /Tru Thoughts/ DJ T - The Pleasure Principle /Get Physical/
LISTA BĘDZIE UZUPEŁNIANA NA BIEŻĄCO (aktualizacje pogrubiane;). Ciekawe, jak będzie wyglądać na sam koniec roku :)
Prawda, że niezła? Prezentuje zupełnie inny klimat niż cover poprzedniego albumu 'Unbalanced'. Mimo tego, muzyka zgromadzona na 'Fever' nie odbiega od wcześniejszych produkcji holenderskiego producenta. Krążek w sprzedaży od kwietnia, a z trackami można się już zapoznawać, żeby: a) nakręcić się na kupno płytki b) zniechęcić się do kupna płytki.
W marcu tego roku możemy spodziewać kolejnego wydawnictwa puszczonego w obieg przez znakomity brytyjski label Prime Numbers. Wydawnictwo zatytułowane 'Now About How' jest producenckim dziełem Fudge Fingas znanego choćby z kawałków 'It's About Time' czy 'MmmmHmmm' (comp. Prime Numbers volume 2).
Na longplayu znajdą się przeważnie nowe numery, poprzeplatane wyborem kawałków z dwunastek producenta. Stylistycznie całość nie będzie odbiegać od dotychczasowych dokonań Fudge Fingasa.
Już tylko 9 dni dzieli nas od premiery kolejna krążka KidKanevila. Trzecia płyta zatytułowana 'Bashō Bashō' ujrzy światło dzienne 18 stycznia i ukaże się nakładem labelu First Word, jak poprzednie albumy producenta, o którym już nieraz wspominałem na tym blogu.
Muzyka Kidkanevila to przede wszystkim beat. Pierwszy krążek zatytułowany 'Problems & Solutions', choć był jednocześnie próbą poszukiwania własnego stylu i przekazania pierwszych szkiców i pomysłów, spotkał się z bardzo ciepłym i entuzjastycznym przyjęciem. Jednak to dopiero jego następca - 'Back off Man, I'm A Scientist', pokazał na co tak naprawdę stać Robertsa. Świetnie dobrani goście, orientalne inspiracje i lekki, freestylowy sznyt to główne cechy drugiej płyty.
Dość niedawno Kid wypuścił pierwszy singiel zapowiadający nową płytę. Utwór MegaJoy zapowiada zmianę klimatu z etnicznego na dużo bardziej introwertyczny, a przede wszystkim surowy i nieco bezkompromisowy. Szykuje się intrygujące wydawnictwo, gdyż w przypadku tego producenta nic nie jest oczywiste, jak to się wydaje. Jeśli trop, który podjąłem jest właściwy, to możemy spodziewać prezentacji eksperymentalnych i abstrakcyjnych beatów najwyższej klasy, w których główną rolę odegrają ośmiobitowe dźwięki rodem z Nintendo. Czy tak rzeczywiście będzie, przekonamy się już za nieco ponad tydzień, a póki co wyżej okładka, a niżej tracklista i dwa kawałki z 'Bashō Bashō'. Stay tuned!
edit: Jestem właśnie po pierwszym odsłuchu całości i muszę stwierdzić, że w swoich spekulacjach i przewidywaniach byłem dość blisko. Chociaż 8bit nie odgrywa głównej roli, jak obstawiałem to i tak jest obecny. Pierwsze skrzypce natomiast odgrywa melancholijna, a wręcz smutna atmosfera. Album jest w całości instrumentalny, brak na nim udziału jakichkolwiek gości i zarazem przebojowych kawałków na miarę 'Click Click POP' czy 'Black Bug'. Mimo to nadal jest wciągająco. Warto skupić się na tej płycie, bo po pierwsze jako tło nie sprawdzi się w zupełności, a po drugie tylko wtedy wyciągniemy z tego krążka 100%, co i tak zajmie wystarczająco długo, bo sporo na nim smaczków. Momentami Kid pozwolił sobie mocno odjechać i jest bardzo eksperymentalnie po to, żeby za chwilę wszystko zebrać w jeden spójny i płynący bit. Szczerze mówiąc nie mogę doczekać się, kiedy będę mógł kupić CD.
Przyznam, że dość dawno nie było singla którego słuchałbym w kółko zapętlając go z MySpace’a. A dzisiaj znów, jak za dawnych czasów, siedzę przy komputerze i cały czas przesuwam utwór na sam początek by wysłuchać go w całości raz za razem. Dobra dosyć wstępów, chodzi o ‘Miss Mood’, czyli o singiel promujący płytę ‘Lovefinder’ – nowy krążek Noviki. Płyta ukaże się 25 stycznia, więc czekania już coraz mniej. Drugim udostępnionym numerem jest tytułowy kawałek, do którego powstał krążący po necie klip. Można go zobaczyć, np. poniżej:)
Niedługo zaprezentowany ma zostać obrazek do singla + remixy. Za płytę odpowiedzialni są tacy producenci jak np. Max Skiba, Michał ‘Fox’ Król, Wojtek Urbański, Bogdan Kondracki, Tomek Ziętek z Loco star czy – uwaga –Emade. Gościnnie udzielają się Iza Kowalewska, Marsija i Kasia Kurzawska z SOFY. Zapowiada się więc ciekawie.
Posłuchajcie sobie tego tekstu i wkręcającej melodii dokładnie w TYM MIEJSCU. Całkiem obiektywnie rzecz ujmując, już dawno w Polsce nie było tak chwytliwego singla.
Skąd tak śmiałe twierdzenie? Ano stąd, że najpierw pojawił się na rynku świetny album Linkwooda 'System', zaledwie kilka dni temu miała miejsce premiera drugiego krążka Trus'me (recenzja wkrótce), a na styczeń 2010 roku Fat City Recordings zapowiedziało ukazanie się drugiej kompilacji Prime Numbers. Na albumie znajdą się kawałki, które wcześniej można było zdobyć na prime numbersowych EPkach, łącznie z opisaną niżej świeżynką z EP 11. Jak dla mnie super, bo dwunastek kupować nie mogę, a numbersowe killery zebrane na jednej płycie pachną sukcesem. Niżej okładka, tracklista i link do odsłuchów.
1. When You Left - Be 2. Its About Time - Fudge Fingas 3. Fresh Noodles - Mr Scruff & Kaidi Tatham 4. Jack City - Andres 5. Armour - Wireman 6. MmmmHmmm - Fudge Fingas 7. Crushed - Actress 8. Armour (Move D Remix)) - Wireman 9. Got It - Motor City Drum Ensemble 10. Ghosts Have A Heaven - Actress 11. Axiom - Wireman
No właśnie, chciałoby się powiedzieć: Fresh Noodles! A to tytuł nowego numeru Mr.Scruffa. Track co prawda biegał sobie w internecie już od listopada, bo wtedy właśnie na soundcloud wrzucił go sam autor, ale dopiero teraz, w grudniu, miała miejsce jego oficjalna, cyfrowa premiera. Numer zatytułowany 'Fresh Noodles' znalazł się na jednym wydawnictwie razem z kawałkami 'Jack City' Andresa i 'Got It' autorwstwa Motor City Drum Ensemble. EPkę 'E 11' wydał kolejny z moich ulubionych labeli - należący do Trus'me - Prime Numbers.
Jak brzmią te numery możecie sprawdzić słuchając próbek W TYM MIEJSCU, a sam track 'Fresh Noodles' poniżej, w całości:
Jak pisze sam producent, to przyjemnie płynący, leniwy deep house w popularnym ostatnio klimacie Slo-Mo. I faktycznie - nie kłamie. Bardzo dobry track, aż chciałoby się żeby kolejna płyta Scruffa była w całości utrzymana w takiej stylistyce.
Winyl na początku 2010; mp3 dostępne na junodownload
Od czasu wydania EPki 'Sleeper' przez Jimpstera jakoś chwilowo przestałem śledzić to, co poczyniała jedna z moich ulubionych wytwórni - brytyjska Freerange Records. Dzisiaj coś mnie chwyciło i okazało się trafiłem prosto w premierę nowego wydawnictwa, które ukazuje się nakładem tego właśnie labela. Mowa o wspólnym dziele duetu producentów kryjących się pod pseudonimami Ethyl & Flori. Obaj pochodzą z UK, a ja szczerze mówiąc zostałem troche zmylony samym brzmieniem jednego z numerów pochodzacych z EPki 'The Trimley' Posłuchajcie sobie pierwszego z trzech utworów:
Oba to fajnie płynące deep house'owe tracki o typowym dla Freerange brzmieniu. Całośc jest już dostępna na beatport na zasadach exclusive. Całkiem niezła i przyjemna rzecz:)
Bardzo z góry wszystkich przepraszam, że wpis będzie trochę, jakby go dziecko pisało, ale dokładnie teraz, w tym momencie tak się właśnie czuje – jak dziecko, ale takie mega szczęśliwe, które tak długo wyczekiwało na gwiazdkę, że kiedy przyszła, to wybuchło radością we wszystkie strony świata. OK., teraz konkrety.
W LISTOPADZIE tego roku, swój drugi krążek wydaje Trus’me!! Płyta ukaże się nakładem prowadzonego przez niego labela – Prime Numbers, a jej tytuł to ‘In The Red’.
Okładka z boku, a tracklista tutaj:
01. Pretend
02. Put It On
03. Bail Me Out
04. Sucker
05. In the Red
06. ?
07. Need a Job
08. Sweet Mother
Wśród gości wymieniany jest między innymi Amp Fidler, a całość ma być nagrana z większą ilością żywych instrumentów niż pierwsza płyta ‘Working Nights’. Już w samplach słychać, że to ciepłe deepowe brzmienie disco, pozostaje jedynie zgadywać jaka może być całość. Dziś, po osłuchaniu jedynie próbkowych 8 minut z ‘In The Red’, już mogę stwierdzić, że idzie coś równie wielkiego jak debiut. Może nawet i lepszego? Czekam z niecierpliwością na premierę, tym bardziej, że w 2007 album Trus’me uznałem za płytę roku.